wtorek, 21 lipca 2015

Exodus- Supernova


Jeśli punk powstał jako odpowiedź na skostniałe formy progrockowe to jestem punkiem. Druga płyta zespołu Exodus, w której próbuję odnaleźć chociaż fragment, na którym warto zawiesić ucho. Bezskutecznie. Uwielbiam rozbudowane formy muzyczne ale ta płyta trąci bezsilnością pomysłów i podziwiam fanów zespołu i tej płyty. Nie jestem chyba nawet w stanie wykrzesać z siebie więcej słów, bo muzyka lecąca z winyla odebrała mi jakąkolwiek chęć do pisania o tym wydawnictwie.


Supernova 


Dobrze, że już mi się kończą powoli płyty niesłuchane i nielubiane, bo gdybym miał cały czas słuchać takich muzycznych uniesień to musiałbym zakończyć moją kilkuletnią pisaninę z powodu braku weny literackiej. Chyba byłoby lepiej dla wszystkich, gdybym nie wyciągał tej płyty z półki. Przepraszam muzyków, ale nie dałem rady.


3 komentarze:

  1. Bardzo dobra, piosenkowa, płyta. bo przecież prog rocka jest tutaj tyle co kot napłakał.
    Magiczne piosenki:

    https://www.youtube.com/watch?v=tN91z8xjPVM

    https://www.youtube.com/watch?v=_4w2Eyv-AxQ

    Jakoś tak poukładało się, ze większość wiesza na tej płycie psy, a przecież mam tutaj przepiękne,urocze, delkatne, wzruszjące piosenki, jak choćbt te dwie do których podałem linki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tę płytę, ale może to tzw. prawo pierwszego słuchania - kupiłem ją, dziecięciem będąc (wtedy, kiedy wyszła) i winyl mam do dziś, acz z czasem nabyłem reedycję na CD. Natomiast utożsamianie jej z prog rockiem to tak jakby nazwać zespół Łzy gotykiem, nie tędy droga zupełnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tą płytę nie wystarczy posłuchać. Ją trzeba jeszcze usłyszeć !!! I ja ją kiedyś nie lubiłem ale to było dawno temu..

    OdpowiedzUsuń