czwartek, 14 stycznia 2016

Polish Edits EP 1-15


Czegóż to ludzie nie wymyślą. Tym razem wymyślili całkiem ciekawa rzecz. W sumie nie wiem nawet jak to nazwać. Czy to jest remiks czy może samplowane części utworów ubrane w nowe szaty? Tak czy inaczej słucha się tego bardziej niż dobrze. Kilku utworów nie znałem kompletnie i sięgnąłem do zasobów internetu by je usłyszeć w oryginalnych wersjach, kilka utworów usłyszałem po wielu latach i o których zapomniałem.




Kilka utworów ukazało swoje nowe oblicza, zupełnie mi do tej pory nie znane. Pozycja idealna na taneczne wieczorki, których nadal będę zwolennikiem i na które szykuję muzykę inną niż tą, którą wypada zazwyczaj puścić ludziom do tańca. Chylę czoła przed autorami tych dzieł. Każdy znajdzie tu swoją wersję, która mu przypasuje.













Czekam na więcej
 

2 komentarze:

  1. To nie głośnik od kolumn Altus, no chyba, że od tych współczesnych

    OdpowiedzUsuń